Błogosławiony żywot nasz
Błogosławiony jego czas
Cieszmy się
Cieszmy się
Jest nadzieja w nas
Błogosławiony chleb i śpiew
Błogosławiony każdy siew
Prośmy go
Prośmy go
Aby spełnił się
Chór:
Jemu tron
Jego jest tron
Wieczny przez
Mękę i zgon
Jemu tron
Jego jest tron
Chwały wciąż
Bijący dzwon
Jego jest tron
Jego jest tron
Ludzki plon
Jego jest tron
Jego jest tron
Ludzki plon
Błogosławiony spokój serc
Błogosławiony pokój dusz
Światłość nam
Światłość nam
Niech nastanie już
Błogosławiony ojciec nasz
Błogosławiony jego lud
Módlmy się
Módlmy się
O powtórny cud
Tyle w nas
Walk i burz
Tyle w nas
Klęsk i gróźb
Krzyku i
Gniewu
Tyle jest w nas
Tyle w nas
Mętnych spraw
Tyle w nas
Czystych barw
Zgiełku i
Śpiewu
Tyle jest w nas...
Niebo, piekło
Zachwyt wściekłość
Stałość, zmienność
Kłótnie i zgoda
Dusza, ciało
Zmienność, stałość
Ogień i woda
Czy w tym
Wszystkim
Co w nas się
Skryło
Miejsce na
Miłość
Znajdzie się też...
Niebo, piekło
Zachwyt wściekłość
Stałość, zmienność
Kłótnie i zgoda
Dusza, ciało
Zmienność, stałość
Ogień i woda
Tyle w nas
Gorącej krwi
Tyle w nas
Nocy i dni
Czy choć cień
Miłości w nich
Znajdzie się też...
Podnoszę oszczep, jak jaskółkę srebrną
by poleciała za twoim spojrzeniem
podnoszę wiosła, spływa z nich woda
za kroplą kropla, jak włos syreny.
Przeciwnik leży, do maty przypięty
jak dąb rzucony przez wiatr na równinę...
Na brzegu światła, na brzegu ciemności
trwa olimpiada nigdy nie skończona
człowiek z człowiekiem walczy nieustannie
człowiek w człowieku szuka przyjaciela.
Wyciskam ciężar, słyszę najgłębiej
jak serce krzyczy, zdumione zwycięstwem
płoną chorągwie ziemi nad stadionem
a znicz oświetla drogi między nami...
Na brzegu światła, na brzegu ciemności
trwa olimpiada nigdy nie skończona
człowiek z człowiekiem walczy nieustannie
człowiek w człowieku szuka przyjaciela.