Mamo, to nie jest pierwszy mój list
Dotąd mi nie odpisał nikt
Jeden ktoś jutro już ma stąd wyjść
Parę słów weźmie mi za drzwi
Proszą mnie - opisz jej turnus nasz
No więc nas jak na dłoni masz
Jak na apel stawiamy się - patrz
W białej klatce gdzie umarł czas
Piękny Witek od Boga miał twarz
Zwykły poślizg, latarnia, dach
Jedna myśl pozostała mu dziś
Wszystkie lustra na świecie zbić
Klaustrofobia na szyi zaciska dłoń
Ściany walą się na mnie, ścierają na proch
Klaustrofobia na pętlę złapała mnie
Mamo wypruj pieniądze i daj na chleb
Weź mnie teraz i tu - prosi Blu
Skóra pali ją, płonie mózg
Aby zgasić ten żar małej Blu
Nie wystarczy Grenlandii lód
Matka wciąż nie przestaje myć rąk
Darła je przez okrągły rok
Mówisz, że ziemia to jeden gnój
Odkąd zaczął się sezon much
Żadna arka nie weźmie nas stąd
Kwaśny deszcz pada na ten ląd
Klaustrofobia na szyi zaciska dłoń
Ściany walą się na mnie, ścierają na proch
Klaustrofobia na pętlę złapała mnie
Mamo wypruj pieniądze i daj na chleb
Moonless night in a small town
Starless and Bible-black
Boys dreaming of brave deeds
Girls sleeping soft and silent
Women forgiving their lovers
Men being born to die
Rebels raising their hands
Pale snow covering their cry
Prayers of water softly whispered
Wind begins its stormy run
Birds fluttering boys’ dreams
About fighting to be done
The brightness of the light
Glowing on children’s faces
Takes wind out of their sails
Wind blowing away war traces
Miracle of this night
Rendering holy light
Radiant infants’ hearts
Please do no harm
Don’t, don’t tempt them
Look out
Children know, much better know
That the world is just a playground of God
The Holy Infant dwells deep in your heart
Let’s play with them
With hope
With faith
With love
Slings are thrown away
Stones and sticks will make home
Boys on rocking horses
Enter the peaceful dome
Where girls already wait
And form a circle to dance
Women expect new lives
Men won’t be born to die
Slings are thrown away
Stones and sticks will make home
Boys on rocking horses
Enter the peaceful dome
Girls greet boys with flowers
Fragrant and sunny-light
Together they run to the river
Water washes them bright
Miracle of this night
Rendering holy light
Radiant infants’ hearts
Please do no harm
Don’t, don’t tempt them
Look out
Children know, much better know
That the world is just a playground of God
The Holy Infant dwells deep in your heart
Let’s play with them
With hope
With faith
With love
Ślepy jest dzień, i telewizor oślepł dziś
Prochy na sen, ewentualnie większy łyk
Gratuluję ci
Zabiłaś czyjeś serce
Gratuluję ci
Wdeptałaś w błoto je
Z kim mam się bić, z tym fatum nie wygrywa nikt
Życzę ci by z tym nowym było łatwiej żyć
Gratuluję ci
Zabiłaś czyjeś życie
Gratuluję ci
Wdeptałaś w błoto mnie
Zegar przestaje bić kiedy umiera ktoś
Usta mam pełne krwi na łóżku leży szron.
Z ekranu drętwy wzrok patrzy się na mnie wprost
Idzie na nowy rok, a jego władcą bądź
Choruję wciąż, gorączce tej na imię ty,
Dwudziestą noc mebluję pamięć resztką sił,
Gratuluję ci
Zabiłaś czyjeś serce
Gratuluję ci
Weź do kolekcji je
Zegar przestaje bić kiedy umiera ktoś
Usta mam pełne krwi na łóżku leży szron.
Z ekranu drętwy wzrok patrzy się na mnie wprost
Idzie na nowy rok, a jego władcą bądź